Kisiel w parafrazie

Cytat dnia. Ta sytuacja przypomina mi socjalizm, który głównie zajmował się tym, jak naprawić problemy, które sam stworzył – powiedział (nieważne o czym) szef sejmowej Komisji Obrony Narodowej, Janusz Zemke z SLD, doktor nauk politycznych w Wyższej Szkole Nauk Społecznych przy KC PZPR w Warszawie.

Evangelium et vitae

Albowiem królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy.
Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: "Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam". Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: "Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?" Odpowiedzieli mu: "Bo nas nikt nie najął". Rzekł im: "Idźcie i wy do winnicy!" A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: "Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych!" Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: "Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzyśmy znosili ciężar dnia i spiekoty".  Na to odrzekł jednemu z nich: "Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czy nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje i odejdź! Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę?"

Na co kilku z nich poszło do lokalnego oddziału Państwowej Inspekcji Pracy i donieśli na gospodarza. I przyszli do gospodarza funkcjonariusze i zawiedli go przed Inspektora, a ten spytał go: "zali nie znasz Kodeksu Pracy?" A ten milczał. Pytał go więc dalej: "czemuś dyskryminował kobiety i mężów jedynie do winnicy przyjąłeś?" Ten jednak dalej milczał. "Czyś nie słyszał, że obowiązuje stawka minimalna 1.35 denara na godzinę prac rolnych średnio-kwalifikowanych plus 15% zaliczki na poczet podatku dochodowego oraz 5% zaliczki na fundusz opieki społecznej i 10% na pracowników socjalnych?" "Zali nie wiesz, że pracownicy rolni średnio-kwalifikowani powinni byli dostać pisemną umowę oraz odzienie ochronne i przeszkolenie BHP?" Gdy ten dalej milczał Inspektor odebrał mu winnicę i przekazał Agencji Rolnej Skarbu Państwa a jego samego wrzucił do więzienia na resztę dni jego.Tych zaś, co nań donieśli wynagrodził bonami na darmową zupę w ośrodku pomocy społecznej.

(Znalezione na http://forum.krzyz.org)