Romantycznie

Jak mechanik, który idzie do domu, obejmuje żonę i robi jej plamę ze spermy na ulubionym swetrze – miłość dotyka i naznacza cię na zawsze.

Autor nieznany, znalezione w odmętach internetu

Sutki

Wracałem kiedyś pociągiem z dośc dalekiej podróży. Obskurny wagon z przedziałami, zatłoczony korytarz. Kilka metrów dalej – dziewczyna, wpatrzona w okno. Pewnie też skądś wracała. Zadzwoniła jej komórka. I nagle – trudno określić moment – w momencie spojrzenia na wyświetlacz albo na samym poczatku rozmowy, przez stanik i bluzkę zaczęły się przebijać sutki. Na tyle wyraźnie, że błyskawicznie przyciągnęły moje oko. Zniknęły krótko po rozmowie, zresztą nie była to rozmowa, tylko raczej szczebiot.

Rozrzewniłem się wtedy, pamiętam dobrze. Zrobiło się cieplej i radośniej. Pomyślałem sobie: „Co za szczęśliwy facet, chciałbym żeby na mnie ktoś tak reagował”.

Wczoraj wieczorem przypadkowo przypomniał mi się ten moment w rozmowie ze znajomą na komunikatorze. Napisała mi: „chciałabym mieć kogos, na kogo tak bym reagowała…”.

W gruncie rzeczy, przecież o to nam wszystkim chodzi, prawda?