Ross-mówki z Dzięciołem, czyli dwaj POsłowie

Platforma Obywatelska – jacy posłowie, tacy wyborcy (i vice versa).
 

Ankietę z okazji tegorocznych matur przeprowadziła Gazeta.pl. Interesujące. Gazeta dla ćwierćyntelygentów urządza sobie kpinki z partii dla „młodych wykształconych” wyborców?

Oto jest strona zła

sonda Jest sobie taka strona WWW, której tresć zmienia się sukcesywnie, a starsze wpisy znikają. Strona ta, choć wygląda wizualnie całkiem atrakcyjnie, nie obsługuje technologii RSS, nie ma możliwości przejrzenia jej archiwum… no, ogólnie mówiąc, jest to ZŁA STRONA WWW.

Mimo wszystko, pamietam o niej i zaglądam regularnie. I czasem dosłownie wyję ze śmiechu, zwłaszcza gdy od mojej ostatniej wizyty minęło sporo czasu, więc przybyła solidnia porcja nowej treści.

Mówię o witrynie „Nowy Pompon – ostateczna wersja wiadomości”, a z jej archiwalnymi wersjami można zapoznać się – na całe szczęście – tutaj.

Shit to za mało, czyli o efekcie smyczy

Jeden mój znajomy mawiał, że dobre sranie to połowa ruchania. Chyba dość ostro przesadzał, ale faktycznie solidna poranna kupa to jest jakaś przyjemność. Wyjątkiem są sytuacje po spożyciu szczególnie pikantnych potraw, gdyż jak wiadomo ostre żarcie pali dwukrotnie.
Tylko, że jedna rzecz irytuje – gdy zrzut jest naprawdę solidny, następuje czasami – przynajmniej u mnie – tzw. efekt smyczy.
Wygląda to tak, że wskutek nieuchronnie następujących przesunięć organów wewnętrznych w dolnej części tułowia, trwających przez kilkadziesiąt sekund po zejściu ze stanowiska, pojawiają się zmienne naciski na pęcherz, co z kolei powoduje konieczność powrotu do pomieszczenia dopiero co opuszczonego. Nieprzyjemne to jest. Można powiedzieć: zawracanie dupy (dosłownie).