Netia: Wolność wyboru, czyli Kaszpirowski znowu nabiera naiwnych.

Motto: Netia poinformowała, że osiągnęła poziom 525 tys. klientów szerokopasmowego dostępu do Internetu. Tym samym zrealizowane zostały plany, które spółka zakładała na 2009 rok.

A jak wygląda realizacja tych planów od strony klienta, o tym poniższa opowieść mojego kuzyna.

Październik. Za miesiąc kończy mi się umowa na DSL TP. Dzwonię do Netii. Podpisuję umowę nr 7019/09/SDA/Z804/LLU na Szybki internet dla firm 4M i Lepszy telefon PRO Firma. Fajne reklamy z Tomaszem Kot-Kaszpirowskim, ale ważne, że fajna oferta. Nawet telefon bezprzewodowy z dwoma słuchawkami dostanę gratis.

Listopad zbliża się do końca. Nic się nie dzieje. Dzwonię do Netii. Dowiaduję się, że przełączenie nastąpi 3 grudnia. Pytam, jak to będzie technicznie wyglądało, ile czasu zajmie. Słyszę, że kilka godzin, tzn. o północy przestanie działać telefon i internet z TP, rano lub przed południem zacznie działać Netia. OK, myślę, mój sklep wytrzyma jakoś te parę godzin bez telefonu i internetu.

3 grudnia, czwartek. Zagapiłem się. Powinienem dzwonić od poniedziałku z pytaniem, dlaczego nie dostarczyli mi żadnego sprzętu dostępowego, żadnej informacji… Pracownik dzwoni, że Internet od rana już nie działa, telefon jeszcze tak, do południa, więc dzwonię do Netii. Trzy lub cztery próby dodzwonienia się, kończące się przerwaniem rozmowy albo niekończącą się melodyjką.

Wysyłam maila do osoby, z którą korespondowałem w sprawie umowy. Na adres [inazwisko]@wolnoscwyboru.com. Hahaha. Po namyśle – panienki ze słuchawkami zmieniają przecież pracę częściej niż pracownicy fastfoodów – forwarduję jeszcze na info@netia.pl. Spokojnie, ale kategorycznie żądam wyjaśnień.

Po zamknięciu sklepu jadę do punktu sprzedaży Play i biorę Play Online. W ciągu 7 dni można zwrócić, koszt manipulacyjny tylko 9 zł. Będąc w centrum handlowym dodzwaniam się wreszcie do Netii. Z komórki. Nie klnę, nie jestem takim raptusem jak ongiś Czaban. Przełączają mnie wte i wewte, w końcu trafiam do jakiegoś technicznego, który klaruje mi, że nie mają sprzętu dostępowego na magazynie, producent nie dosłał. Opada mi szczęka. Od października, gdy podpisałem umowę? Facet coś tam jeszcze sprawdza, mówi, że sprzęt powinien być u nich jutro. Jutro, znaczy w piątek. Pytam, czy w takim razie jutro mi to wyślą? – Prawdopodobnie tak, albo awaryjnie w sobotę. // Czas rozmowy: ponad 1h. Rejestrowanej, w celu podnoszenia jakości usług – a jakże.

Wieczorem dzwonię jeszcze raz, bo przychodzi mi do głowy, że speedster od DSL tp może równie dobrze chodzić na DSL od Netii. W razie czego, wykopię skądś nawet modem Neostrady. Kolejna godzina rozmowy. Technik, z którym rozmawiałem, po rozważeniu wspólnym wszystkich technicznych za i przeciw, okazał się na tyle kumaty, że zaproponował mi ustawienie przekierowania sklepowego telefonu na moją komórkę. Dobre i to, przynajmniej klienci serwisu będą się mogli dodzwonić.

4 grudnia, piątek. Nie ufam im. Dzwonię z pytaniem, co z wysyłką sprzętu. Kolejne parę prób i kilkadziesiąt minut. Odpowiedzi wymijające.

5 grudnia, sobota. Dzwonię. Mówią, że zostanie wysłane na pewno w poniedziałek. Powiedziałem, że jeśli kurier nie dotrze w środę, zrywam umowę i narobię im gnoju. W odpowiedzi straszenie karami za zerwanie umowy!

6 grudnia, niedziela. Odpuszczam sobie.

7 grudnia, poniedziałek. Dzwonię. Zwykłe bajdurzenie o problemach z dostawcą. Wyślą, na pewno wyślą. „Sprawa ma najwyższy priorytet„.

8 grudnia, wtorek. Dzwonię. Wyślą. „W tym tygodniu lub najpóźniej na początku następnego”. Chcę rozmawiać z kierownikiem. „Nie ma takiej możliwości”. Pytam o jakiś kontakt mailowy do kierownika. Podają mi info@netia.pl. Śmieję się do słuchawki. „Na każdy mail odpowiadamy maksymalnie w ciągu 24h, jeśli nie odpowiedzieliśmy, znaczy że nie dotarł”. Rozłączam się.

Jutro oddaję modem Playa, który i tak zrywa na granicy zasięgu. Pracownik sklepu będzie oprócz kanapek przynosił z domu swój prywatny modem Orange Freedom Pro. Może będzie zasięg.

Nie działa faks, nie działa telefon, klientów, którzy chcą płacić kartą wysyłam od prawie tygodnia na drzewo. Najbliższy bankomat, ponad kilometr stąd. Umowę sprzedaży w systemie ratalnym mogę czasem zawrzeć, a czasem nie. Zależy od pogody. Za przekierowane na komórkę rozmowy przychodzące, oczywiście, będą ode mnie chcieli pieniędzy.

Zaczynam to opisywać i zastanawiam się, jak nadać sprawie możliwie duży rozgłos.

Kot-Kaszpirowski znowu odniósł sukces marketingowy, jak 20 lat temu, no i ściema jakby podobna.

Ciąg dalszy nastąpi.

9 grudnia, środa. Pojawił się komentarz podpisany „NETIA”. Mam nadzieję, że obietnice w nim zawarte zostaną spełnione.

10 grudnia. czwartek. Orange Freedom Pro ma jako-taki zasięg. Czekam na realizację wczorajszej obietnicy.

10 grudnia, czwartek. 11:40. Przesyłka nadeszła. zabieram się do rozpakowywania.

10 grudnia, czwartek, 13.20. Podłączyłem, zgodnie z instrukcją, nie działa, słucham już dobre 25 minut  melodyjki z infolinii. oczywiście z komórki, na mój koszt dzwonię.

10 grudnia, czwartek, 13.38. Koniec rozmowy. Podobno nie utworzono mi jakiegoś konta w systemie, utworzenie konta ma potrwać do 24 godzin. Świetnie. Autor tego bloga jutro i w sobotę ma innego klienta, kuzyn sam sobie nie poradzi jutro z konfiguracją. A jeszcze w kolejce jest sprawa zdjęcia przekierowania z telefonu (który nadal nie działa, bo modem Zyxel nie świeci diodkami tak jak trzeba).

10 grudnia, czwartek. 16:40. Kontakt ze strony – jak się wydaje – profesjonalnej i kompetentnej osoby. Ponieważ dziś nie ma już komu wprowadzić w życie zaproponowanego rozwiązania z powodów czasoprzestrzennych ;-) – cd. sprawy jutro.

11 grudnia, piątek., 10:40. Od rana działa – wreszcie – internet na koncie „tymczasowym”. Prędkość wynosiła 2,3Mbit/s o 9:00, teraz już tylko ok. 1 Mbit. (testowane w różny sposób) Telefon – nadal nie działa  (jest sygnał, ale przerywany, bo przekierowanie wciąż aktywne).

11 grudnia. 13:00

Netia. Happy End.

Netia. Happy End. Telefon też działa. Ale...

11 grudnia, piątek., 13:00.  Nie działa czytnik kart od Polcardu. Najwyraźniej zbyt analogowy, nie umie się do dzwonić do centrum autoryzacji. Waham się, co wymienić. Urządzenie dostępowe Netii, czy sam czytnik. Jeszcze nie ustaliliśmy, co będzie wymagało mniej nerwów i/lub czasu i/lub pieniędzy . Faksu, starego Panasonica na papier termiczny, nie miałem siły sprawdzać.

86 comments to Netia: Wolność wyboru, czyli Kaszpirowski znowu nabiera naiwnych.

  • antyk

    Dziwię się, że aż tyle osób wylewa tyle jadu na tą firmę. Cała masa moich znajomych bardzo chwali sobie Netię i nie chce mi się wierzyć, że to takie dno.
    Z resztą za kilka miesięcy sam zamierzam przesiąść się na Netię bo mam już dość tych drobnych złodziejaszków z Astera.

  • tomeczek

    polecam – napisz do UKE – jak sprawa trafi z UKE do Netii to Netia potraktuje Cie jak klienta…

    „. Skontaktuj się z Urzędem Komunikacji Elektronicznej

    Jeżeli masz wątpliwości lub pytania, możesz się z nami skontaktować następująco:

    * Telefonicznie: 22 53 49 493
    * Faks: 22 53 49 195
    * Napisz skargę do UKE (nie udzielamy odpowiedzi na zapytania bez podanego adresu zamieszkania)
    * Departament Rynku Detalicznego Komunikacji Elektronicznej, Urząd Komunikacji Elektronicznej, ul. M. Kasprzaka 18/20, 01-211 WARSZAWA ”
    http://www.uke.gov.pl/uke/index.jsp?place=Lead07&news_cat_id=279&news_id=1834&layout=4&page=text

  • golfik

    przyznam sie szczerze,że pracuje dla netii..

    I stary dałes dupy, ze przeszedłes do netii na LLU (łącza odkupione od tepsy) ledwie miesiąc od podpisania umowy. Jak jestes na BSA/WLR (łącza dzierżawione) to przepięcie trwa około miesiąca (14 dni dla tepsy + około 14 dla netii na aktywacje), przy LLU ten okres o TPSA trwa 30 dni.

    Wiem… „SPRZEDAJECIE KUR*A COS CZEGO NIE MOŻECIE ZAPEWNIĆ”. Żałoże sie, ze jak juz bedzie działać to bedzie ok.

    A co do urządzenia to nie ma znaczenia co masz, jak nie masz urządzenia to stary modem od tpsa tez da rade. To jest ta sama usługa, musiałeś wziąść router czy modem z telefonem bo wtedy (do końca byłego miesiąca) telefon był realizowany na VoIP’ie i była bramka voip potrzeban, teraz już ten wymóg znikł.

    Masz pytania wal na ten mail: netia.pawel@o2.pl

  • Iv

    miałam dokładnie to samo! umowę podpisałam 14 09 poinformowano nie że do trzech tygodni będzie net i telefon, po tym terminie po moich licznych telefonach dowiedziałam sie że mam aktywację na … 3 grudnia!!! i oczywiście nic z tego, router nie pobiera sygnału ADSl i se mogę czekać … w połowie listopada zerwałam umowę, niekompetentni nieuczciwi!!!

  • Technik

    witam, zmieniłem tepse na netie i nie było żadnych problemów, netia sama rozwiązała umowę z tepsa, przełączenie zajęło niecały dzień, a sprzęt został ten sam, wszystko zostało załatwione 2 krótkimi rozmowami telefonicznymi 1-zamówienie a 2-dostęp , ale rozumiem ze naświetla się zawsze sprawy negatywne, bo te pozytywne są nie „medialne” , wiec ja polecam netie.

  • tolep

    @Technik
    Mnie osobiście wisi, co jest medialne, statystyk tez nie znam. Opisuję jeden przypadek. Jedyny który znam osobiście. I w który jestem zaangażowany.

    @golfik
    W tej rozmowie ze środy 3 grudnia wieczorem, o której pisałem, technik długo nie mógł się zdecydować, czy powinniśmy użyć modemu od Neostrady, czy od DSL – jednak w obu przypadkach i tak nie byłoby telefonu. Co więcej, stwierdził, że jeśli sobie skonfigurujemy nasz sprzęt, to potem gdy oni doślą swój, to coś się wysypie i trzeba to będzie konfigurować ponownie. No i nadal nie rozumiem, w jakiej cholernej technologii jest telefon, że nie mam sygnału w gniazdku i muszę czekać na ich sprzęt. (W jakiej by nie był, mam nadzieję, że czytnik kart płatniczych będzie mógł się połączyć – dialup – ze swoją bazą, a faks będzie działał) Żeby nie robić sobie problemów na przyszłość, zostaliśmy przy przekierowaniu przychodzących rozmów na komórkę.

  • swirek2001

    Podłączenie do Netii to dopiero początek męki z tą firmą. Poczekajcie jak będziecie chcieli zrezygnować z ich usług. Ja wypowiedziałem umowę 15 września, po 30 zero odpowiedzi więc przyjąłem że przyjęli to do swojej wiadomości. Telefon odłączyli ale internet mam do dzisiaj. Sprawą otarła się o UKE. Netia w odpowiedzi do urzędu napisała że wina jest po ich stronie, że przepraszają i że opłaty za okres po 31 października będą anulowane. Rachunki oczywiście przychodzą nadal, nawet za telefon który odłączyli w październiku:) Już nawet nie chce mi się dzwonić na tą ich debilo-linie bo za każdym razem słyszę co innego. Pozostaje mi czekać i korzystać z darmowego internetu od Netii.

    A tak na marginesie. Nie każdy może wie ale jak będziecie chcieli przejść z telefonem stacjonarnym z Netii do np. Multimo, to nie będziecie mogli. Z tego co mi powiedziano, inni operatorzy mogą przejąć linie telefoniczną tylko od tepsy. A więc trzeba znowu podpisać umowę na 12 miesięcy na telefon:) To są dopiero jaja.

  • Heihachi

    Jakiś czas temu dałem się skusić na zmianę adsla od TP na adsla od Netii, odbijania piłeczki trwały ok 2 miesiące, to co napisałeś w notce całkowicie wyczerpuje to co ja mógłbym napisać o perypetiach jakie mnie spotkały. O tyle mnie to wnerwiało , że mieszkam bardzo blisko centrali i wiedziałem że technicznie to zero problemów i oczywiscie natychmiastowe podłączenie nastąpiło kiedy.. zdecydowałem się wrócić do TP…
    Było to jakieś 2 lata temu i widzę , że zupełnie nic się nie zmieniło. Spokojnego dostępu życzę…

  • jakiś inny nick (oryg. NetiaCallCenter)

    Witam, odpowiem w skrócie na kilka pytań czy zarzutów:

    @tolep: telefon przy LLU jeśli jest świadczony przez urządzenie Netii jest to telefon w technologii VOIPowej, czyli telefonia internetowa, bez urządzenia nie ma telefonu

    @odnosnie czasu realizacji umowy: ludzie nie czytają umów i regulaminów i mają żal, że uruchamiana usługa jest za późno, według regulaminu Netii operator ma czas 30 dni (40 dni w przypadku LLU), od momentu wpłynięcia i zatwierdzenia podpisanej umowy od klienta na uruchomienie usługi (chyb, że w umowie zapisano inaczej). Oczywiście czas ten może ulec wydłużeni jeśli klient ma umowę terminową w TP albo przenosi numer i obowiązuje go 30 dniowy termin wypowiedzenia z telekomunikacji.. więc zanim zaczniecie narzekać zapoznajcie się z regulaminem, który podpisujecie

  • tolep

    @ jakiś inny nick (oryg. NetiaCallCenter)

    Ta Wasza melodyjka cicha jest bardzo, ledwo ją słyszę na głośnomówiącym. Przynajmniej prośbę o oczekiwanie słyszę dobrze co kilkadziesiąt sekund.

    Nie mam żadnych pretensji do terminu, czy byście mi to podłączyli w listopadzie czy w połowie grudnia – bez różnicy. Biega o to, że miało to być zrobione w kilka godzin po odłączeniu przez TP. Czas dłuższy niż 24h jest nieakceptowalny z oczywistych względów.

    CIEKAWE

    KIEDY

    TEN

    ZYXEL

    ZACZNIE

    DZIAŁAĆ.

    Bo wysłanie kurierem nie było raczej skomplikowanym wyzwaniem. To się firmie Netia na razie udało….

  • jakiś inny nick (oryg. NetiaCallCenter)

    @tolep
    Wiem masz rację, ale z tym bywa różnie.. czasami ze strony TP a czasami ze strony Netii. Dla klienta kłopot, ale zwykły konsultant infolinii nic z tym nie zrobi. Raczej problemy stwarza sam system czy procedura wymiany danych między operatorami.

    Nie mniej rozumiem niezadowolenie, ale wiadomo nie u każdego uruchomienie jest takie proste z różnych przyczyn niezależnych czasem od operatora. Jednak warto zauważyć, że Netia posiada sporo zadowolonych klientów i jest jednym z najlepiej ocenianych operatorów w Polsce.

  • tolep

    Polecam komentarz minera i mój – jedne z pierwszych pod tym wpisem.

    Oceny… cóż… na tle tepsy i całej jej historii, nietrudno być ocenianym dobrze.

    Co do wtop w tym konkretnym przypadku – wszystkie były zawinione wyłącznie przez Netię.

    1. Niedosłanie sprzętu
    2. Nieuprzedzenie mnie o tym fakcie i nieuzgodnienie sprawy z TP – rzecz powinna być przełożona, skoro producent nie dosłał.
    3. Brak konkretnej kompetentnej informacji, gdy sprawa się rypła.
    4. Codzienne przesuwanie deklarowanego terminu dostawy.
    5. Zawsze kilkudziesięciominutowe rozmowy, na mój koszt, z komórki, brak możliwości ustalenia faktów po waszej stronie i oddzwonienia do mnie lub napisania do mnie maila.
    6. (aktualne) Wysyłka modemu kurierem – to się Wam, gdy narobiłem szumu, udało, ale sprawdzenie, czy mam jakieś tam konto w Waszym w systemie, by po podłączeniu wszystko działało – to już za wysoka poprzeczka. Wydałem znowu – już dzisiaj – jakieś 20 złotych na 227111111, a zanosi się, że to nie koniec.

    Który z ww. punktów można zrzucić choćby częsciowo na jakąś trzecią strone?

  • tolep

    @NetiaCallCenter

    Tak swoją drogą, piszesz z icpnetu? Z Poznania? Nie z łącza Netii?

  • jakiś inny nick (oryg. NetiaCallCenter)

    no bo gdzie kiedykolwiek napisałem, że jestem pracownikiem Netii lub informację, że cokolwiek mnie z nią łączy?

    wiem jak się pracuje na infonetii bo mam znajomego tam, a sam obserwuję świat telekomunikacyjny z boku. sam korzystam z internetu z kablówki i nie posiadam telefonu stacjonarnego, i nigdy w życiu nie zdecyduję się na żadnego operatora telekomunikacyjnego (komórkowi też wszyscy dla mnie są podejrzani no ale jakiś telefon mieć muszę), co do Netii oceniam ją lepiej niż pozostałych operatorów a trochę się tym interesuje, dlatego takie moje wypowiedzi

    i nie najeżdżaj na mnie bo to przecież nie moja wina, że Ci internet nie działa :P sam w to wszedłeś ja tylko bronię konsultantów infolinii, sama Netia (jak i TP, i inni) to nic nowego i nie ty pierwszy się skarżysz

  • NETIA

    @tolep
    Jeszcze chwila cierpliwości. Niedługo będzie konktat z naszej strony i pomoc w aktywacji.
    A swoją drogą z tym czasem oczekiwanie na połączenie w konsultantem to ma Pan albo wyjątkowego pecha, albo zepsuty zegarek;-)

    Nie przeczę, na przełomie listopada i grudnia mieliśmy spory zawał telefoniczny, ale teraz jest mocno zwiększona obsada i czas połączenia z konsultantami skrócił się do do max. kilku minut.

  • tolep

    @NETIA
    W porządku, kontakt nawiązany, profesjonalna rozmowa, będę tam (znaczy u kuzyna w sklepie) jutro z rana i zobaczymy.

    Awansem dziękuję za pomoc (we własnym imieniu). Na dłuższe podsumowanie moich wniosków przyjdzie czas po zakończeniu tego całego niemiłego incydentu.

  • tolep

    @jakiś inny nick

    Poniekąd też obserwuję to z boku, a w latach 1995-2003 pracowałem w TP SA. Mam dużą sympatię do wszystkich konkurentów TP – i żałuję, że Netia, największy z nich (pomijając oczywiście kablówki i komórki), ma kilka razy mniej klientów, a pozostali są zupełnie mikroskopijni.

  • mi$

    co do infolinii może w końcu ktoś z góry pomyśli nad playlistą bo przy oczekiwaniu kilkuminutowym, chociaż można by było posłuchać czegoś co się lubi, a nie muzyki „relaksacyjnej”
    co do konta mhm cóż mam powiedzieć shit happens system nie jest doskonały … ;/

  • karas

    O co chodzilo z tym podlaczeniem innego modemu np. starego od TPSA? Dlaczego Pan tego nie uczynil? Wystarczyloby zmienic enkapsulacje z 0.35 na 8.35. Ja w TPSA podlaczylem modem jeszcze przed podpisaniem umowy. Mialem ladnych pare tygodni gratisowego netu.

  • tolep

    @karas
    W rozmowie z technikiem pojawiła się taka opcja, ale dałem się przekonać jakimiś względami natury technicznej, koniecznością późniejszej ponownej aktywacji i zgłaszania sprawy na infolinię czy czymś takim. A konieczności ponownych ustaleń czegoś tam z Netią bałem się jak ognia, biorąc pod uwagę, hm… niestabilność organizacyjną tej firmy. Zresztą, to i tak nie załatwiłoby sprawy z telefonem. O ile pamiętam, gdyby ten internet został jakoś tam aktywowany, to wykluczałoby przekierowanie telefonu na komórkę. Nie miałem siły dokładnie tego wszystkiego ustalać od mojej strony.

  • NETIA

    Rada dla osób, które narzekają na długi czas oczekiwania na połączenie z konsultantem BOK Netii – należy OKREŚLIĆ TEMAT ROZMOWY a nie wisieć po prostu w oczekiwaniu na połączenie z konsultantem.
    Na przykład sprawy związane z AKTYWACJAMI załatwiają konsultanci POMOCY TECHNICZNEJ.

    Po wybraniu konkretnego tematu na ogół nie czeka się na połączenie więcej niż kilka minut.

  • irek

    Miałem zamiar się skusić na propozycję Netii, teraz już nie chcę.
    Dzięki za informację i współczuję problemów
    Pozdrawiam

  • karas

    Jezeli Netia skrosowala i przygotowala linie to bym sie polaczyl nawet przez najtanszy modem SpeedTouh czy Sagem. A tak swoja droga to widze, ze Netia juz mi robi problemy gdyz mam miec umowe na internet i telefon od 20 grudnia a teraz wyszlo ze umowa na telefon bedzie od 1 stycznia.

  • Ludzie, wierzycie w coś więcej niż 1mbit na adsl? naiwniacy i idioci, sorry, w cuda wierzycie, sam mam 1mbit od netii jako dodatkowe lacze awaryjne – tylko 1mbit bo przynajmniej jest gwarancja ze bedzie synchronizacja. jakieś 5 kilometrow do centrali, w mieście adsl to już w ogóle porażka, dajecie się naciągać na 4.. 6… 8 megabitów w chorej cenie, jak moglibyscie miec 100MBit SYMETRYK! PONIŻEJ 100 ZŁOTYCH brutto gdybyscie tylko dali szanse powaznym operatorom ktorzy ciagna wlasne swiatlowody, w miescie im sie to oplaca, ale nie wy wolicie zeby was tepsa z bandą doiła. I jeden kretyn z drugim debilem jak znowu zaczniecie narzekać na jakiegoś operatora co daje super hiper internet na STARYCH ZARDZEWIALYCH DRUTACH TELEFONICZNYCH, możecie mieć pretensje tylko do siebie że nie inwestowaliście w przyszłościowe rozwiązania. heh poniosło mnie :)))

  • Ludzie, wierzycie w coś więcej niż 1mbit na adsl? naiwniacy i idioci, sorry, w cuda wierzycie, 1mbit od netii może być najwyżej jako dodatkowe lacze awaryjne – tylko 1mbit bo przynajmniej jest gwarancja ze bedzie synchronizacja. jakieś 5 kilometrow do centrali, w mieście adsl to już w ogóle porażka, dajecie się naciągać na 4.. 6… 8 megabitów w chorej cenie, jak moglibyscie miec 100MBit SYMETRYK! PONIŻEJ 100 ZŁOTYCH brutto gdybyscie tylko dali szanse powaznym operatorom ktorzy ciagna wlasne swiatlowody, w miescie im sie to oplaca, ale nie wy wolicie zeby was tepsa z bandą doiła. I jeden kretyn z drugim debilem jak znowu zaczniecie narzekać na jakiegoś operatora co daje super hiper internet na STARYCH ZARDZEWIALYCH DRUTACH TELEFONICZNYCH, możecie mieć pretensje tylko do siebie że nie inwestowaliście w przyszłościowe rozwiązania. heh poniosło mnie :)))

  • tolep

    @Klient/użytkownik

    Owszem, wierzę w coś, co widziałem. I widzę.

    Obawiam się, że jeśli chodzi o „łatwe” ciągnięcie kabli w terenie miejskim, to nie do końca wiesz o czym mówisz…

  • E, nie napisałem że jest łatwe… nie ciągnijmy tego tematu, nie lubię się powtarzać. Możesz być spokojny o to że wiem o czym mówię.
    Co do wiary trochę przesadziłem, ale to co widzisz to i tak niewiele, grunt w tym że przez wykorzystanie kabli telefonicznych, sieć się nie rozwija tak jak powinna. Żeby za pośrednictwem internetu można nam było dostarczyć uslugi voip, vod, niskie pingi do gier i telekonferencji, potrzebujemy dedykowanych rozwiązań na całej drodze użytkownik–operator–operator–serwer–operator-…-użytkownik. Jak nawalamy (klienci) na samym początku, czyli na naszym końcowym odcinku internetu, to nie mamy co się dziwić że w polsce terabitowe łącza miedzy miastami będą dopiero za 50 lat, a taki koreańczyk z japończykiem kładą sobie wielokrotności tego o czym możemy marzyć.
    W ogóle sorry że Ci robię OT w komentarzach, o ile sobie przypominam problem opisany w notce był natury raczej organizacyjnej ;)

  • Drogi Użytkowniku internetu!
    W jaki sposob mamy dac szanse powaznym operatorom? Czy mamy im najpierw wylozyc pieniedze na rozwiniecie dzialanosci. Jak twierdzi Pan, ze to takie proste to moze sam zostanie providerem. Taki sprzeta to jest ogromna inwestycja: sama spawarka swiatlowodowa to koszt 17 tys. karta sieciowa ATM ok. 3 tys. http://www.inter-comp.pl/pages/produkty/opis_produktu.php?id=655 Kto z domowych uzytkownikow poniesie taki koszt? A internet ADSL ma wlasnie taka zalete, ze moze wykorzystac nawet 50-letnia siec. Jedna para przewodow miedzianych w dzisiejszych czasach umożliwia transmisję danych z prędkością około 24Mb/s. Przewod koncentryczny w standardzie EuroDOCSIS 3 da nam predkosc 444Mbps.
    P.S. Miedz nie rdzewieje

  • Drogi Współużytkowniku karas.
    Doceńmy ich starania. Pieniądze dostaną z banku, z Unii. Nie twierdze że to takie proste, OK!, to może założymy spółkę? Użyłeś fajnego słowa „Inwestycja„. Koszt jest rozłożony na wielu klientów, na długi okres czasu. ADSL oprócz zalet ma też wady, a w Polsce służy głównie pewnej francy… ;) Wiem, to brzmi niepoważnie, więc na koniec powiem że nie piszemy o abstrakcji. Piszemy o czymś co jest skutecznie wdrażane w wielu miastach, przez wielu operatorów którzy potrzebują naszej pomocy.
    Przecież wszyscy chcemy szybkich, stabilnych i szerokich łączy.
    I nie chcemy czekać?
    P.S. To się tylko Miedź nazywa :))))

  • dzieki za odpowiedz z forum google.pl mialem jednak cos innego na mysli….na mapach googla pojawia sie http://www.confidence.pl ale po wpisaniu fraz agencja detektywistyczna natomiast po wpisaniu detektyw nie pojawia sie….strone zablokowal ktoś z Rosji, jest zgloszina do weryfikacji w googlach

  • Co ja tu robię o 5:43 w niedzielę rano? wtf?

  • Ja miałem intenet Netia przez 4 lata. W tamtym czasie tylko raz był kłopot z Internetem. Poźniej 2 lata z TP. Ciągle jakieś błędy z połączeniem. A teraz gdy zamówiłem Netię 4MB/s z routerem bezprzewodowym podłączyli mi w tydzień, a w 2 tygodniu otrzymałem router. POLECAM NETIĘ.

  • czy wy jesytescie normalni w tej neti z jakiej racji pobiera mi transfer z mobilnego internetu jek wykupilem sobie transfer przez telefon komurkowy na program nopremium mialem 5GB do sciagania i jeszcze mam prawie 3GB a juz dostalem wiadomosci ze mam mniej niz 30MB i mniej niz 100MB wiec co jest tak naciagacie ludzi czy co bo juz mam cisnienie podniesione

  • Uwielbiam czytac twoje artykuly.

  • p

    Hey,
    powiem szybko. Mialem netie przez 3-4 miesiace. Generalnie srednio 1-3 razy dziennie nie mialem netu przez 10m do 3h. Po kilkudziesieciu rozmowach/reklamaciach itp udalo mi sie zerwac umowe bez ponoszenia kosztow. Jesli chodzi o kontakt z koordynatorami/przelozonymi BOK netii polaczenie jest mozliwe (ja mialem tak ze po przedstawieniu sie i jakiejs tam autoryzacji automatycznie do kogos ‚wyzej’ mnie przelaczali. Nie polecam ich uslug – niestety nie sa w stanie zapewnic obiecnych predkosci i nie umieja jednocznacznie przyznac sie do winy tak samo jak nie potrafia naprawic usterki. Dodatkowo ze strony znajomych bardzo nie polecam uslug netii na linii innego operatora (w 99% jesli jest problem zwalaja go na wine linii innego operatora .

    pozdro

  • od razu przypomniała mi się znana swego czasu sprawa z TELE5, jak to jeden Pan wydzwaniał na infolinię i w prosty sposób mówił co myśli, też firma nawaliła, a potem jeszcze bezczelnie udostępnili gdzies jego nagranie. Minęło od tego czasu parę lat, niby technika poszła do przodu, ale obsługa… Z Netią miałem małe problemy przy instalacji jak u brata instalowałem, bo panowie najpierw podali, że będzie linia na AnnexB i jak juz kupiłem router to sie okazało, że jednak AnexA i kolejna kasa na drugi router.

    pozdrawiam

Leave a Reply

 

 

 

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>