Bitwa pod Grunwaldem

image

Na mój sposób uczczona ;)

Gdybym mógł zaufać Onetowi – czyli ile warta jest Ziemia?

Jedna wiadomość – trzy obrazki:

onet_ziemia

Onet wycenia Ziemię na 5.000.000.000.000.000.000.000.000 dolarów, powołując się na serwis internetowy Komsomolskiej Prawdy, która z kolei…

kp-ziemia

…też pisze o kwadrylionach, ale Tłumacz Google tłumaczy na biliardy. Czyli 5.000.000.000.000.000 dolarów. A skoro jesteśmy przy Google, to zajrzałem do Google News.

googlenews-ziemia

Budżet Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej to – poprawnie, po polsku – około trzech bilionów dolarów. Czy więc Ziemia jest warta 1600, czy może 1.600.000.000.000 rocznych budżetów USA?

Poza prawem: Maciej Zientarski

Wszystko wskazuje na to, że dochowaliśmy się niepostrzeżenie Człowieka, Któremu Wolno Wszystko – i nie może być za nic osądzony!

Wprost pisze:

Lekarze orzekli, że stan zdrowia Macieja Zientarskiego, a dokładnie nieodwracalne zmiany w mózgu, nie pozwalają na jego udział w postępowaniu karnym – nieoficjalnie dowiedział się Wprost24. Taka opinię dla mokotowskiej prokuratury wydał zespół lekarzy.

Moim zdaniem, osławiona pomroczność jasna została z tyłu o wiele długości.

Oczekuję od Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji codziennych, a w razie potrzeby częstszych, komunikatów o miejscu przebywania Macieja Zientarskiego, podawanych na żywo w największych stacjach telewizyjnych i radiowych. Jeśli można, to od dziś. Nie chciałbym bowiem za nic znaleźć się w zasięgu skutecznego rażenia Macieja Zientarskiego. Póki co, życie mi miłe!

Jeszszszcze raz o Rosssssie

Gdyby Danuta Hübner została komisarzem – jak spekulują niektórzy – jej miejsce w europarlamencie przypadłoby Tadeuszowi Rossowi. Jest on gotowy objąć mandat. – pisze Rzeczpospolita. Dlatego też koniecznie TRZEBA TO ZOBACZYĆ.

Zbanowany, czyli całuski dla blipmastera :)

Hihihihi. “13:09 blipie, uruchom się, muszę kogoś zbanować” (Marcin Jagodziński)

Całuski dla tego pana :)

Zagadka rolniczo-ornitologiczna

Napisano:

Obaj, ponieważ wszystko robią razem, byli już w latach 70. wybitnymi (choć trzymali się w cieniu) działaczami opozycji demokratycznej. Od 1980 r. są czołowymi ekspertami “Solidarności”. (…) Cechy osobiste też mają identyczne: poczucie humoru, inteligencję, upór, skromność i flegmatyczny spokój, który nie opuszczał ich nawet w najbardziej dramatycznych momentach oblężenia stoczni. Teraz obaj solidarnie kandydują do Senatu: Lech w Gdańsku, Jarosław po sąsiedzku, w Elblągu.

Zagadka brzmi: o kim pisała w ten sposób Gazeta Wyborcza z 10 maja 1989 roku?

Frywolny problem krawiecki

Czarna sukienka

Jakoś nie chce mi się pisać o polityce. Ostatnio przychodzą mi do głowy same banały. Dlatego dziś coś z zupełnie innej beczki.

Drogi Czytelniku, przyjrzyj się obrazkowi zamieszczonemu obok i spróbuj pomóc mi w rozwiązaniu następującego problemu:

Czy możliwe jest takie skrojenie i dopasowanie materiału, by podczas typowej aktywności* modelka była bezpieczna przed przypadkowym odsłonięciem miejsc niesfornych**?

Dla ustalenia jasnych kryteriów przyjmijmy, że:

* – mówimy o staniu, chodzeniu i siadaniu, a nie np. o tańczeniu twista
** – chodzi, na przykład, o ujawnienie faktu posiadania (lub nie) włosów łonowych ;-)

Jak do tej pory spotkałem się z następującymi opiniami:

  • no raczej nie ma siły…albo pierś albo łono w którymś momencie wylezie na wierzch (kobieta)
  • jeśli materiał dobrze skrojony po skosie to się nie przesunie (inna kobieta)
  • nie wiem jak akurat to ale sporo takich fikuśnych sie po prostu przykleja do ciała specjalną taśmą (mężczyzna)

Tak więc, tytułowy frywolny problem krawiecki uznaję za na razie nierozwiązany i oczekuję Twojej pomocy. Wpisz w komentarzu, co o tym sądzisz!

 

Ze zrozumieniem o niezrozumieniu

  • Taki sobie spontaniczny dialog dwóch dobrych kolegów. Czytelnikom ku rozbawieniu, Czytelniczkom… a cholera wie, czy się do czegoś nada Czytelniczkom.

20:16:27 D**** (1*****8)
cze poklikash?? ;)   

20:16:50 D**** (1*****8)
eee tak tylko patrząc na Twój status mnie wzięło :)

  • (status jest taki: “Ludzie mnie rozpierdalają”)

20:18:04 tolep (1308448)
heheh   

20:18:36 tolep (1308448)
mnie rozpierdalają kobiece umysły w obydwóch ciałach   

20:18:59 D**** (1*****8)
ooooooo 
20:19:01 mnie też

20:19:17 D**** (1*****8)
czasem tak że brak języka w gębie, zatyka mózg normalnie   

20:19:26 tolep (1308448)
dam Ci przykład fikcyjny, bo realny wymagałby za dużo opowieści o kontekście   

20:19:48 D**** (1*****8)
pisz, z chęcią zobaczę o co chodzi :)   

20:20:55 tolep (1308448)
ktoś mówi, ze był w sklepie z ciuchami. ja się pytam, czy mieli tam zielone czapki, a w odpowiedzi słyszę… no tak, masz krótkie włosy, nie powinieneś się tak strzyc na zimę, nie nosisz czapki, możesz się zaziębić, blablabla

a odpowiedzi na pytanie nie uzyskuję   

20:21:16 D**** (1*****8)
kurwa   

20:21:31 D**** (1*****8)
czasem budzą się we mnie proste instynkty   

20:21:48 D**** (1*****8)
chciałoby się pieprznąć lekko w łeb z prośbą o przebudzenie i zrozumienie pytania   

20:22:07 tolep (1308448)
jak to zrobić przez internet? ;-)   

20:22:12 D**** (1*****8)
<lol>   

20:22:23 D**** (1*****8)
ostatnio skecz taki w radio słyszałem, właśnie w ten deseń… najgorsze jest to, że to miało być śmieszne, a bywa to życiem   

20:22:49 tolep (1308448)
rano, gdzieś tak przed dziewiątą, jest w trójce chyba codziennie skecz o młodej dziennikarce   

20:22:55 D**** (1*****8)
oooooooo!
20:22:59 właśnie o tym mówiłem

20:23:00 tolep (1308448)
coś w ten deseń   

20:24:20 tolep (1308448)
na starość jestem skłonny przyznać, że ten kobiecy sposób myślenia tez ma swoje zalety
20:24:25 ale nadal go nie lubię

20:24:36 D**** (1*****8)
ja też nie, nadal jestem zbyt prosty i mnie wkurwia   

20:25:19 tolep (1308448)
– czy możesz podać mi sól?
– no tak, tobie nic nie smakuje, zawsze dajesz mi do zrozumienia, ze nie umiem gotować, TY JUŻ MNIE NIE KOCHASZ
   

20:25:38 D**** (1*****8)
<rotfl>
20:25:41 dokładnie

20:26:01 D**** (1*****8)
a z tego dialogu dziennikarki to szło  coś takiego: gość umówił się z dziennikarką gazety X na wywiad, ona przychodzi, on pyta czy ona jest z gazety X, ona: a co, nie pamięta pan z kim się umówił? on: nieee, pamiętam, ale chciałem się upewnić że pani to pani, ona: eee nie ma co się wstydzić sklerozy, nie ma co się tłumaczyć :D   

20:26:12 tolep (1308448)
tak, ten odcinek słyszałem   

20:26:54 D**** (1*****8)
no to właśnie mnie rozwaliło   

20:27:11 tolep (1308448)
:)   

20:29:04 tolep (1308448)
to nawet byłoby zabawne, ale skutki są potworne – zaczynasz z czasem sam siebie cenzurować, przed każdym odezwaniem się myślisz, jak to zostanie odebrane, wijesz, kluczysz, a i tak nie unikasz tego czego chcesz uniknąć   

20:29:50 D**** (1*****8)
cholera racja   

20:31:34 tolep (1308448)
i dochodzisz do wniosku, najlepsza ze złych metod to nieodzywanie się w ogóle ;-)   

20:31:56 tolep (1308448)
tak jak w tym dowcipie o małym Masztalskim, którego rodzice myśleli, że jest niemową   

20:32:30 tolep (1308448)
któregoś dnia, w szóstym roku życia, przy objedzie odezwał się "a kaj kompot?"   

20:32:44 D**** (1*****8)
:)))))))))))
20:32:48 genialny dowcip :D

20:32:52 tolep (1308448)
"synek, to ty mówisz? czemu sie nie odzywałeś nigdy?"   

20:33:01 tolep (1308448)
"bo zawsze był"   

20:33:18 D**** (1*****8)
właśnie, tylko takie nieodzywanie się… najgorsze to jest wtedy kiedy dochodzi do tego w związkach – czy nie czas wtedy spierdalać…? :)   

20:33:47 tolep (1308448)
to tez jakieś wyjście, ale trzeba wcześniej próbować czegoś innego   

20:34:11 D**** (1*****8)
pytanie czego, skoro umysł (kobiecy) funkcjonuje jak funkcjonuje   

20:34:25 tolep (1308448)
na przykład uchlać babę albo skłonić do wypalenia dwóch dżointów, to prawdopodobnie ułatwia szczera rozmowę   

20:34:33 D**** (1*****8)
nie da się specjalnie zmienić czegoś co było kształtowane przez lata, środowisko, rodzinę…   

20:34:40 D**** (1*****8)
heh :)   

20:35:11 tolep (1308448)
a propos lat….   

20:35:51 tolep (1308448)
to dobrym pomysłem jest ożenienie się z siedemnastką – wtedy jeszcze są szanse, że ja jakoś ukształtujesz i dopasujesz do siebie   

20:36:16 tolep (1308448)
kiedyś to było powszechne…
ale my w średnim wieku nie mamy na to szans raczej…

  • (obaj jesteśmy po trzydziestce) 

20:36:44 D**** (1*****8)
:)))))))   

20:37:03 D**** (1*****8)
tia :) albo – trafić na ukształtowaną która mieści się "w miarę" w widełkach :)   

20:37:30 tolep (1308448)
ale tego się nie da sprawdzić przed ślubem, bo one po prostu udają   

20:37:46 D**** (1*****8)
hhahahahahah :) święta racja :|   

20:37:48 tolep (1308448)
więc po prostu trzeba mieć szczęście :)   

20:37:58 D**** (1*****8)
tia   

20:38:01 :)

20:40:03 tolep (1308448)
i tak sobie gada rozwodnik z kawalerem   

20:40:49 D**** (1*****8)
:]   

20:41:57 tolep (1308448)
powyższy dialog, po anonimizacji, wrzucę na bloga 

Po kaszubsku

Cytat dnia.
"We wiôldżé łgarstwa lëdze są barżi w sztądze wierzëc niżlë w môłé łgarstwa" (Hitlerów Jadulf, 1889-1945, nôrodny socjalësta, prachtik demòkracëji)

Oczekiwana zmiana miejsc

Cytat dnia.

„Można rozmawiać z dziećmi o tym, co jest dobre, a co złe. Narzucanie dziecku wartości moralnych może jednak spowodować, że zamknie się w sobie i nie będzie miało otwartego stosunku do seksu” – głosi broszura wydawana przez brytyjskie Ministerstwo ds. Rodzin, Szkół i Dzieci.