Pekin 2008 – bez pośredników

Warto zobaczyć, dla odmiany, stronę Chińskiego Radia Międzynarodowego.

Młody pisior mnie zirytował

from    Tomasz Płókarz <tomasz.plokarz@gmail.com>
to    filip_stankiewicz@tlen.pl, biuro@pis.org.pl
date    Mon, Aug 4, 2008 at 00:02
subject    Re: [Bulk] Szokujące informacje. Jak byłby dziś oceniany czyn Rejtana?

Reprezentuje Pan partię bezjajowych 60-letnich bliźniaków, którzy traktat z Lizbony uważali za sukces, a teraz usiłują sprawiać wrażenie, że mają jakiekolwiek zastrzeżenia. (Proszę odpowiedzieć, co skłoniło Lecha Kaczyńskiego do podpisania tego traktatu?)
Partię pragnącą głosów motłochu oglądającego Szymona Majewskiego i motłochu słuchającego „Rozmów niedokończonych”.

Informacje, na które Pan zwraca moją uwagę, są mi doskonale znane i wcale mnie nie szokują – jestem o pięć lat starszy od Pana i to zapewne jest przyczyna.

Wobec ludzi (rzeczywiście, skurwysynów) z peło, ezelde itp. potraficie używać poważnych oskarżeń – a mieliście władzę przez dwa lata i realnie nie zrobiliście nic, czego w konsekwencji tych oskarżeń należałoby oczekiwać.

Gdyby pan Ziobro trafił do kryminału, nie obeszłoby mnie to specjalnie, podobnie jak nie uważam, że należy czcić rząd Olszewskiego (miałem 19 lat w 1992, a Pan 14) – z bardzo prostego powodu: mieli formalną władzę i przegralii z kretesem. Użyję języka starożytnych Rosjan: Olszewski i Kaczyńscy to looserzy. Naprawdę rzygać mi się chce, gdy słyszę wierchuszkę PiS żalącą sę (komu, kurwa, KOMU?!? kto jest adresatem?), że przeciwnicy nie grają fair. Ja od partii dysponującej większością w Sejmie i Prezydentem oczekuję skuteczności!

Gdy GWno oskarżało was o zapędy autorytarne, nie trzeba było się tłumaczyć, tylko zainspirować.

Nie wystarczyło wam testosteronu nawet by zbudować pierdoloną estakadę nad pierdolonymi bagnami (a nie mieliście przeciwko sobie agentów obcych mocarstw, tylko głupich smarkaczy), więc niech mi Pan nie wciska głodnych kawałków o (baczność!) bezpieczeństwie energetycznym (spocznij).

I na koniec: zainteresowani sytuacją naszego kraju nie potrzebują przekazywania tych informacji, bo je znają. A niezainteresowani, z widzami Kuby Wojewódzkiego włącznie, poparliby Was, gdybyście pokazali, że macie jaja. Głosowali na ziobrowo-kaczyńskie szarpnięcie cugli w 2005 i czego się doczekali? No, CZEGO? Mięczaków, którzy płaczliwie skarżą się na Justynę Pochanke i Grzegorza Miecugowa.

Żałośni jesteście. Wypierdalajcie.

(-) tolep

2008/8/3 filip_stankiewicz <filip_stankiewicz@tlen.pl>

Witam Państwa,

Na początek dlaczego do Państwa piszę. Uważam Państwa za najbardziej wartościową część naszego społeczeństwa. Spisałem Państwa adresy ze strony petycje.pl – wyrazili Państwo poparcie dla wolności badań naukowych. Przesyłam informacje warte uwagi – część z pewnością Państwo znają, ale części zapewne nie. Rzetelna informacja to klucz do uczynienia z Polski normalnego Państwa, dlatego proszę o przesłanie poniższej informacji rodzinie i znajomym.

Polecam mój artykuł, który ukazał się na portalu WP.PL – Jak byłby dziś oceniany czyn Rejtana?
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Jak-bylby-dzis-oceniany-czyn-Rejtana,wid,10196492,wiadomosc.html

Do namysłu nad tytułowym pytaniem skłoniła mnie awantura na komisji regulaminowej Sejmu, a także sposób komentowania tego wydarzenia. Otóż dominowała troska nad stylem obrad i stratą cennego czasu oraz – w sporej mierze uzasadniona – krytyka zachowania się posłów. W niewielkim, a z całą pewnością niedostatecznym stopniu analizowano przyczyny tak ostrego konfliktu.

Tymczasem do tej sytuacji doprowadził wręcz niepojęty ciąg nadzwyczajnych posunięć władz Sejmu. Złamanie ustaleń przez przewodniczącego komisji – zwołania komisji po wakacjach, próba zawiadomienie posła Ziobro na półtorej godziny przed posiedzeniem – kiedy miał już zaplanowany dzień, kwestia zgodności z prawem zawiadomienia posła, złamanie niepisanych zasad – zawsze dopiero za trzecim razem bez obecności zainteresowanego posła podejmowano sprawę jego immunitetu, fakt niedopuszczania do zgłaszania wniosków formalnych przez posłów – przewodniczący zdaje się bez ich usłyszenia założył ich niezgodność z regulaminem, fakt przejęcia prowadzenia komisji przez wicemarszałka Niesiołowskiego – nie ogłoszono przerwy dla rozstrzygnięcia wątpliwości posłów Prawa i Sprawiedliwości. Listę nieprawidłowości ukoronował fakt głosowania wniosku odczytanego przez prokuratora Staszaka, którego nikt nie słyszał – w związku z tym obrońca Zbigniewa Ziobro nie mógł się do niego odnieść.

Oczywiście, jak już wyżej wspomniałem, zachowanie się części posłów było zbyt emocjonalne. Jednak nasuwa się pytanie, czy są działania władz, po podjęciu których poseł powinien reagować w sposób nadzwyczajny – na przykład blokować obrady Sejmu? Odpowiedź jest z całą pewnością twierdząca. Czy decyzje w sprawie uchylenia immunitetu posła Ziobro naruszały prawo i zwyczaje tak bardzo, że należało zakłócać obrady? Tutaj już zgodności nie ma – moim zdaniem tak, należało wyraźnie pokazać, że nie ma zgody na falandyzację Sejmu.

Wracając do tytułowego posła Tadeusza Rejtana. Przypomnę, że nie chcąc dopuścić do pierwszego rozbioru Polski najpierw ukrył laskę marszałkowską, wstrzymując rozpoczęcie obrad. Mimo to doszły one do skutku. Gdy po skończonych obradach posłowie skierowali się ku wyjściu, Rejtan rzucił się, starając się zagrodzić drogę wychodzącym – opuszczenie sali obrad oznaczało zgodę posłów na rozbiór Polski. Mam smutne podejrzenie, że dziś taką postawę – mimo sprawy ogromnej wagi – również komentowano by słowami „kabaret”, „cyrk”, „utrudnianie pracy Sejmu na szkodę obywateli”.

Filip Stankiewicz

Prokuratura i służby specjalne podległe rządowi doprowadziły do aresztowania dziennikarza badającego przekręty WSI. Sąd najpierw odmówił aresztu, później zgodził się na takowy. Czy rząd Tuska chroni przestępców? Podpisz list otwarty – apel o szybkie i pełne wyjaśnienie tej sprawy.
http://www.niezalezna.pl/article/show/id/5641
http://www.niezalezna.pl/article/show/id/5679

Niemieckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych na swojej stronie internetowej usunęło w życiorysie tytuł profesora sprzed nazwiska pełnomocnika do spraw kontaktów polsko-niemieckich, Władysława Bartoszewskiego.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Niemiecki-MSZ-nie-tytuluje-juz-Bartoszewskiego-profesorem,wid,10195770,wiadomosc_prasa.html

Stefan Niesiołowski wsypał wielu działaczy podziemia, w tym nawet swojego brata i narzeczoną! http://iskry.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2218&Itemid=1 http://iskry.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=65&Itemid=3
http://hotnews.pl/artpolska-1198.html

Dlaczego media prezentują podretuszowany życiorys Bronisława Geremka? Nawet śmierć nie powinna być pretekstem do zafałszowania historii. http://www.rp.pl/artykul/9133,169224.html
http://www.bibula.com/new/display.php?textid=02246

Czy wypadek B. Geremka był z jego winy? Dziwny, podejrzany sposób informowania przez media o tym wypadku.
http://hotnews.pl/artpolska-1289.html

Wielu komentatorów przeświadczonych o swojej moralnej wyższości przytacza maksymę „O zmarłych tylko dobrze albo wcale” („De mortuis nil nisi bene”), która jest przypisywana Chilonowi ze Sparty (VI w p.n.e.).Jeśli rozumieć tą myśl dosłownie i bezwzględnie, to staje się ona kolejnym zabobonem poprawności politycznej. Zasada ta ma oczywiście swój sens, ale wobec ludzi w stosunkach prywatnych, a nie publicznych! http://tiny.pl/2pp3

Według Marszałka Komorowskiego Senator Mazurkiewicz nie był godny minuty ciszy w Sejmie, ale B. Geremek jest. Widać, że B. Komorowski wyznaje zasady z Orwella – są równi i równiejsi.
http://www.bibula.com/new/display.php?textid=02265

Nawet „Gazeta Wyborcza” przyznaje, że wniosek prokuratury o pozbawienie Zbigniewa Ziobry immunitetu jest wątpliwy, a pośpiech podejrzany. http://fakty.interia.pl/tylko_u_nas/najlepiej_oceniane/news/zle-zrobili-z-ziobra,1151782,3380

Zbigniew Ziobro: Polską rządzi szajka
http://wiadomosci.wp.pl/title,Zbigniew-Ziobro-Polska-rzadzi-szajka,wid,10200338,wiadomosc_prasa.html

Czy minister sprawiedliwości Ćwiąkalski to mafiozo?
http://filipstankiewicz.salon24.pl/72207,index.html

Liczne dziwne zgony III Rzeczpospolitej.
http://kataryna.blox.pl/2004/12/Samobojstwo-BORowika.html
http://www.wprost.pl/ar/?O=70593

Fakty TVN z 18 lipca 2008 w materiale dotyczącym ostrych sformułowań używanych przez polityków zacytowały wypowiedź Prezesa PiS o pośle Kutzu „Tacy ludzie powinni być eliminowani z życia publicznego”. Według TVN była to odpowiedź na słowa Kutza „Kaczyńscy to ostatnia runda polskiego nacjonalizmu”. Z materiału wynikało, że była to wzajemna krytyka polityków bez żadnej głębszej treści. Tymczasem pełna wypowiedź Kutza brzmi: „Kaczyńscy to ostatnia runda polskiego nacjonalizmu. Kiedy minie dziesięć lat i wreszcie zejdą ze sceny, Polska stanie się na Śląsku abstrakcją. Liczyć się będzie Heimat, matka, dom, kawałek ziemi, sąsiad”. Jak z tego widać Jarosław Kaczyński bronił integralności terytorialnej Polski, którą Kutz postawił pod znakiem zapytania. To kolejna perfidna manipulacja tej stacji. http://fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/tacy-ludzie-jak-kutz-powinni-byc-eliminowani,1148130?source=rss

Demonstracja pod domem Tuska – Fakty TVN o 19.00 nie podały żadnej informacji o niej!
http://www.wprost.pl/ar/133922/Stoczniowcy-przed-domem-premiera

Więcej przykładów manipulacji TVN – oto dlaczego PiS bojkotuje TVN.
http://filipstankiewicz.salon24.pl/86859,index.html

Dokonania PiS w zakresie bezpieczeństwa energetycznego zostaną zaprzepaszczone?
http://www.rp.pl/artykul/5,68552.html

Serdecznie Pozdrawiam
Filip Stankiewicz

P.S. Proszę o przekazanie informacji osobom zainteresowanym sytuacją naszego kraju. Jeśli nie chce Pan/-i otrzymywać informacji konserwatywno-liberalnych proszę o wysłanie e-maila zwrotnego w temacie wpisując: wypisz.


Ukłony,
Tomasz Płókarz
tomasz.plokarz@gmail.com
http://notatki.tolep.info

Energetyczne NATO?

Niemcy proponują -energetyczne NATO- - Onet.pl Wiadomości - 24.05.2008_1211652684062Niezwykle ciekawie wygląda dzisiejsza informacja, którą znalazłem w biznesowym dziale Onetu (za PAP). Polecam uważną lekturę. Rzeczywiście, zapewnienie dostaw energii to jest coś, do czego przegnita do cna Unia Europejska i dogorywający powoli w poszukiwaniu sensu istnienia Pakt Północno-Atlantycki może się przydać. Z prostego powodu: w odróżnieniu od tego, czym dzisiaj zajmują się obie te organizacje, zwłaszcza pierwsza z nich, tutaj chodzi o prawdziwą wspólnotę interesów.

Całość wygląda tym bardziej interesująco, że chodzi o wystąpienie poważnego niemieckiego polityka. Stanisław Michalkiewicz nazywa często Niemcy „państwem poważnym” i ma całkowitą rację – ponieważ o polityce niemieckiej można z całą pewnością powiedzieć, że istnieje. W odróznieniu od… niestety.

Oczywiście nieprawdziwy i mylący jest tytuł onetowej notki, bo nie chodzi o oficjalne stanowisko Republiki Federalnej, ale do niekompetencji dziennikarzy „kopypasterów” jestem przyzwyczajony.

Etyczne reklamOwce

Reklama telewizyjna sieci telefonii komórkowej Mobilking pokazuje kobiety jako gorszą płeć, ma charakter dyskryminujący, a tym samym narusza Kodeks Etyki Reklamy i obowiązujące przepisy prawa – orzekła Komisja Etyki Reklamy (KER).

A reklama wybielacza do firanek „Znikash” przedstawia kobiety, które go nie używają, jako głupie, brzydkie, smutne, szare gęsi, które w piękny słoneczny dzień wychodzą z domu ubrane w paskudny płaszcz przeciwdeszczowy – i żadna komisja się tym nie zajmuje.

Podatki są mało ważne

(Krótki wpis, za to z dużą ilością tagów.)

Wbrew temu, co widać w merdiach, podatki są prawie nieistotne – w porównaniu z wydatkami budżetowymi.
Jasne, podatki powinny być proste, sprawiedliwe i niskie, ale to od drugiej strony bilansu trzeba zacząć. Najpierw trzeba ustalić, czym się ma państwo zajmować i w jakim zakresie, a potem odpowiednio do tego projektować dochody, strukturę administracji itd.

Znacznie większy pozytywny wpływ na gospodarkę niż populistyczne zabawy z PIT – „liniowy”, „liniowy z ulgami”(hahaha!!), „płaski” itp. puste pojęcia medialne – miałaby na przykład caeteris paribus likwidacja deficytu budżetowego (jesteśmy blisko) i sukcesywne obniżanie poziomu zadłużenia państwa przez przyspieszenie harmonogramu spłat już istniejących długów. Tylko, że to jest coś, czego nie widać na pierwszy rzut oka.

(Chyba, że PRemier PRzy świetle reflektorów „żąda” od ministrów szukania ośmiu miliardów oszczędności. Dlaczego ośmiu, a nie osiemnastu lub osiemdziesięciu?)

I zapewne trudno by było się tym pochwalić konsumentom piwka, filmików pornograficznych i programu Szymon Majewski Show, za pomocą ich aparatu pojęciowego.

Precz z demokracją!

168 godzin

Stoiczkow przeprasza za napaść_1209557940656 Sport.pl pisze (za PAP):

Christo Stoiczkow w otwartym liście, publikowanym przez wszystkie środowe dzienniki bułgarskie, przeprosił za napad na fotoreportera dziennika „168 czasa”, Lubomira Asenowa w minioną niedzielę w Barcelonie.

Ktoś tu sobie czegoś nie policzył (PAP?) – a ktoś inny (GWno?) bezmyślnie przepisał. Taki to już fach dziennikarza, a dokładniej dziennikarza o szczególnie rozpowszechnionej ostatnio specjalności „kopypaster”.

Zszokowani

-Wyrok śmierci- na Jana Pawła II -przerósł najgorsze sny- - Onet.pl Wiadomości - 27.04.2008_1209304788703Na głównych stonach wszystkich zszokowanych portali zszokowani politycy (m. in. Chlebowski, Gosiewski, Kamiński) bulwersują się wielce zaskakującym odkryciem, że w listopadzie 1979 Sekretariat KC KPZR wydał KGB rozkaz zamordowania Jana Pawła II.

Szczególnie porusza ich to, że pod rozkazem widnieje m. in. podpis Michała Gorbaczowa, znanego pacyfisty, antykomunisty, demokraty i laureata Pokojowej Nagrody Nobla, który jak wiadomo trochę pomógł Lechowi Wałęsie, innemu laureatowi tejże nagrody, rozwalić Związek Radziecki, Układ Warszawski i cały ten komunizm.

Też jestem zszokowany, ale ochłonąwszy nieco zalecam przejście do porządku dziennego nad tą drobną rysą w życiorysie Wielkiego Człowieka. Poza tym: sprawa nie jest do końca potwiedzona – przecież sowieckie komunistyczne teczki nie mogą być dla nas wyrocznią. A ten jakiś John O. Koehler, który rzecz opisał w swojej książce, to pewnie amerykański odpowiednik chorego z nienawiści Macierenki.

Pisząc nieco bardziej serio: o ile ryży gminny cwaniaczek Chlebowski (który nawiasem pisząc uchodzi w PO za eksperta ekonomicznego… cóż, jaka partia tacy eksperci) niczym mnie nie zdziwił, to Kamiński „myślałem, że to kaczka dziennikarska” i Gosiewski „Gorbiego do prokuratury”, mimo wszystko należą do partii starającej się sprawiać wrażenie, jakoby miała jakieś antykomunistyczne konotacje.

A ja durny myślałem, że moja reakcja po wczorajszym wypuszczeniu przez Wprost newsa o Gorbaczowie, tzn. „phi, też mi odkrycie” będzie w miarę powszechna.

Edyta, pracowita mróweczka

Edyta Lewandowska Co tu kryć, podoba mi się Edyta Lewandowska.

Obiektywny profesjonalizm, bezpretensjonalny, nie pozbawiony ciepła wdzięk, z jakim prezentuje informacje w TVP Info i w I Programie PR, przyjemny radiowy głos i widoczna w telewizji delikatna uroda ozdobiona wiosennym uśmiechem – to wszystko poprawia mi zwykle nastrój.

A skąd tytuł tej notatki? Stąd, że Edyta Lewandowska nierzadko od szóstej do południa prowadzi serwis informacyjny w telewizji (co znaczy, że pewnie wstaje przed czwartą), po czym jedzie do radia i do późnego wieczora czyta wiadomości w Jedynce. Podziwiam…

(To pierwszy wpis w tej kategorii. Niektóre kobiety po prostu robią na mnie – w ten czy inny sposób – takie wrażenie, że będę od czasu do czasu dawał – w ten czy inny sposób – temu wyraz. )